Nacjonalizacja prywatnych terenów

Żyjemy w czasach oraz w systemie społeczno-gospodarczym silnie akcentujących znaczenie prywatnej własności. Można wręcz powiedzieć, że jej ochrona stanowi jedną z podstawowych zasad naszej cywilizacji, odróżniając kraje gospodarki rynkowej chociażby od krajów socjalistycznych, w który status własności jest zupełnie inny.

Mimo to nawet w państwie prawa i w uwarunkowaniach gospodarczych opartych na zasadach kapitalizmu istnieją narzędzia prawne dające państwu możliwość pozbawienia właściciela prywatnego prawa do jego własności – w tym również do własności gruntów.

Upaństwowienie w praktyce

Mamy w takiej sytuacji do czynienia z upaństwowieniem własności, zwanym także nacjonalizacją.

W jakich przypadkach istnieje taka możliwość? W praktyce tyczy się to głównie inwestycji infrastrukturalnych o strategicznym znaczeniu, a więc budowy autostrad czy tras szybkiego ruchu. Jeśli planowana droga przecina prywatne działki, państwo ma prawo przejąć je w posiadanie, ale oczywiście za odszkodowaniem.

Interesy właścicieli muszą być zabezpieczone, choć ci często są z takiego rozwoju sytuacji skrajnie niezadowoleni.

Głośne sprawy

Procesy upaństwowienia nie mają dziś miejsca często, ponieważ stosunkowo rzadko mamy do czynienia z sytuacjami, w których na terenie chociażby przyszłej drogi leżą jakieś posesje prywatne.

Gdy tak się jednak dzieje, sprawy zazwyczaj zyskują charakter „medialny” i są szeroko komentowane. Tym szerzej, im głośniej właściciele działek protestują przeciwko takiemu, a nie innemu rozstrzygnięciu organów państwa.

Oczywiście gdy dotychczasowy prywatny grunt stanie się częścią drogi publicznej, nie obejmuje go podatek od nieruchomości, co wynika z obowiązujących zwolnień.

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.